Naming zakładów pogrzebowych

Warto zauważyć, że nazwy zakładów, domów pogrzebowych nigdy nie są jednocześnie nazwami popularnych chorób, niszczycielskich kataklizmów (np. huraganów), typowych tragedii życiowych (np. pożar, wypadek), śmiercionośnych zwierząt i broni, trucizn, plag, czy wirusów. Przyczyny śmierci nie są uwzględniane w nazewnictwie tego rodzaju usług. Nazwy domów pogrzebowych nie chcą nam przypominać o przyczynie śmierci, za to wpisują się w naszą potrzebę bycia docenionym, szanowanym, pamiętanym, kochanym i niezastąpionym.

Dominują nazwy kojarzące się z patosem i wielkością, łagodnością i pięknem, smutkiem i nostalgią oraz nadzieją i wiarą. Służą żywym, ale świadczą także o umarłych. Oddają stosunek żywych do śmierci – swojej i bliskich – oraz do życia. Sugerują naszą znikomość, lub przeciwnie, wielkość. Najczęściej odwołują się do rezerwuaru kulturowych symboli, odniesień i wyobrażeń. Są równie poważne, co konwencjonalne.

Najpopularniejszą konwencją namingową są nazwy antyczno-mitologiczne (np. Charon, Chronos, Tanatos). Jednocześnie, w skali całego kraju, Eden jest najpopularniejszą nazwą w branży funeralnej. Nadzieja, ciągłość, nagroda, wpisane w znaczenia i skojarzenia związane z ideą raju, prawdopodobnie są głównymi przyczynami jej popularności.

Popularność nazw antycznych można tłumaczyć ich nobilitującym, poważnym, tradycyjnym, powszechnie szanowanym charakterem. Będąc zakorzenionymi w odległej przeszłości, dają poczucie ciągłości, ponadczasowości, są wyrazem pamięci i swoistej „żywotności”. Pamięć o mitycznych czasach, bohaterach, bóstwach stanowi synekdochę pamięci o zmarłych. Są uznawane za adekwatne, bezpieczne, ale jednocześnie – przez niepohamowane naśladownictwo – mają znikomą wartość perswazyjną i odróżniającą. Przy czym, nie mówimy o podobieństwie nazw, tylko o ich identyczności.

Równie popularne są nazwy w konwencji florystycznej (Kalia, Lilia, Wrzos), biblijnej (np. Pascha, Calvaria, Arka), astronomicznej (np. Syriusz, Orion, Słońce), łacińskiej (np. Abba Pater, Totus Tuus, Pro Morte), toponimicznej (np. Jeruzalem, Hades, Styks), symbolicznej (np. Obol, Klepsydra, Elipsa), funeralnej (np. Kir, Karawan, Orszak).

Zakłady pogrzebowe często są nazwane za pomocą eponimów (np. Jakubisiak, Koperski) oraz eponimów odimiennych (np. Gloria, Leonardo, Orfeusz). Na popularności zyskują także nazwy typowo polskie, wyrażające towarzyszące śmierci emocje (np. Nadzieja, Smutek). Najbardziej jednak cieszą coraz częstsze przykłady – w tej namingowo mimetycznej branży – nazw kreatywnych i obrazowych (np. Droga Do Niebios, Skrzydlate Anioły, Wielcy Nieobecni).

Osobną kategorię stanowią nazwy językowo nieporadne i śmieszne. Przy czym, najciekawsze i jednocześnie bardzo liczne są nazwy niezamierzenie humorystyczne. Brzmią tyleż poważne, co zabawnie (np. Adieu, Freedom, Eska). Równie ciekawe są eponimy, w których nazwisko właścicieli, niefortunnie użyte w kontekście funeralnym, dało efekt komiczny i autoparodystyczny (np. Szatan, Kuleczka, Baran).

Nazwy zakładów pogrzebowych trudno uznać za ciekawe. Branża pod tym względem ma wiele do nadrobienia. Choć wytworzyło się kilka dominujących konwencji namingowych, to niestety panująca w każdej z nich powtarzalność, rzutuje na obraz całości.

Kilkanaście oryginalnych nazw w skali całego kraju nie jest w stanie przełamać wrażenia wszechobecnej epigoni. Niestety, bardzo często potrzeba odróżnienia się dochodzi do głosu w postaci nazw językowo nieporadnych i śmiesznych, które są wizerunkowo szkodliwe.

W nazewnictwie polskich zakładów pogrzebowych wciąż panuje szkodliwe przekonanie, że nazwę nadaje się pro forma, a nie ze względów marketingowych. Częścią odpowiedzialności za ten stan rzeczy należy obarczyć stosunek do samej śmierci. Lęk przed dystansem, lekkością, oryginalnością jest lękiem przed naruszeniem tabu. Wciąż bardzo silnym.

Nazwy zakładów pogrzebowych rzadko wychodzą poza schematyczność. A powinny, bowiem szacunek wobec śmierci i empatyczne podejście do tragedii nie wyklucza się z wyżej wymienionymi wartościami. Elegancka, lekka, nawet zaskakująca, i przede wszystkim unikalna, nazwa zakładu pogrzebowego to nie oksymoron. Tym bardziej, że sama branża funeralna jest coraz bardziej i coraz częściej otwarta na pełen szacunku dystans, a nawet taktowny humor.

Jeśli szukasz nazwy dla zakładu pogrzebowego w dobrej cenie:
Zadzwoń: +48 509 453 917
Napisz: biuro@slogansensei.pl
Lub skorzystaj z formularza kontaktowego w prawym dolnym rogu stron

Naming zakładów pogrzebowych
4.4 (72.86%) 14 votes