Nazwa firmy a wizerunek marki

Nazwa firmy jest reklamą. Tym skuteczniejszą, im jest spójniejsza z wizerunkiem tworzonym za pomocą komunikatów wizualnych, audialnych, audiowizualnych, werbalnych. Powinna wynikać z jasno wytyczonej strategii, misji, biznesowego systemu wartości, charakteru produktów i usług. Mówiąc mniej górnolotnym językiem, nazwa firmy powinna anonsować to, co najlepsze w ofercie, wskazywać na unikalne cechy.

Powinna skutecznie, wyraziście odróżniać firmę od konkurencji. Stanowiąc kwintesencję marki powinna wyróżniać i dowartościowywać. Sugerować wyjątkowość. Co więcej, powinna to robić dyskretnie, z wyczuciem. Nikt bowiem nie lubi firm narcystycznych, megalomańskich, składających obietnice bez pokrycia. Stąd też nazwa firmy nie może być laurką, ale raczej efektowną wizytówką.

Nazwy firm tożsame z wizerunkiem

Dylemat, co było pierwsze jajko czy kura, nie ma zastosowania podczas prac namingowych. Nazwa powinna wynikać z wizerunku, którego będzie jedną z wielu składowych. Warto pamiętać, że wizerunek jest konstrukcją wielowymiarową, a nazwa, choć ważna, nie pełni uprzywilejowanej roli. Przed powołaniem jej do życia warto zastanowić się nad adekwatnością treści komunikatu, jaki za jej pomocą chcemy przekazać.

Może się bowiem okazać, że lepszym dla niego medium będzie kolorystyka identyfikacji wizualnej, logotyp, specyficzny język, w jakim formułowana jest oferta (na marginesie dodajmy, że agencje content marketingowe wciąż za rzadko tworzą dla marek specyficzne, indywidualne koncepcje językowe). Niektóre wyobrażenia łatwiej skonkretyzować za pomocą symboli graficznych niż za pomocą nazwy. Z kolei niektóre wartości – w szczególności te abstrakcyjne – łatwiej wyrazić za pomocą słowa.

Symbolizm fonetyczny w namingu

Rozwijane od niemal stu lat badania nad oddziaływaniem na odbiorcę poszczególnych głosek, wyrazów doprowadziły psycholingwistów do bardzo ciekawych ustaleń. Dzięki wykorzystaniu wiedzy dotyczącej symbolizmu fonetycznego możliwe jest zdecydowanie bardziej świadome, racjonalne kształtowanie wizerunku firmy. Pojedyncze głoski odpowiadają za wyobrażenie, jakie nazwa wywołuje w świadomości odbiorców.

W sposób spontaniczny, automatyczny i zazwyczaj nieuświadamiany przypisujemy dźwiękom mowy pewne znaczenia. Co ciekawe, w większości kultur podobne głoski służą do zakomunikowania kształtu, wielkości, stanu skupienia, koloru, ciężaru, kinetyzmu, osobowości, tożsamości płciowej desygnatu. Innymi słowy pewne dźwięki lepiej oddają ważne właściwości przedmiotu.

Skuteczna nazwa firmy, czyli?

Zastosowanie się do wiedzy psycholingwistycznej nie wyczerpuje wszystkich kwestii, jakie powinniśmy uwzględnić projektując nazwę. Konieczne należy przeanalizować także kwestię desygnatu oraz kompetencji językowych, kulturowych jej odbiorców. Grupy celowe mówią bowiem różnymi językami, mają różne słowniki umysłowe, a więc dysponują różnymi zbiorami wyrazów oraz ich definicji. W praktyce oznacza to, że mogą pewnych słów nie rozumieć, rozumieć je potocznie, błędnie lub posługiwać się nimi poprawnie.

Warto także pamiętać, że język jest systemem odniesień i znaczenie słowa jest tworzone tylko poprzez inne słowa. Każdy odbiorca nazwy będzie ją rozumiał, kojarzył w sposób indywidualny. Jednocześnie podobny do skojarzeń osób o zbliżonych do niego kompetencjach językowych. A te ostatnie dość mocno są powiązane z wiekiem, płcią, poziomem wykształcenia, stylem życia, statusem społecznym, klasą społeczną, zawodem, poziomem zamożności czy miejscem zamieszkania.

Koncepcja nazwy firmy a wizerunek

Spójność nazwy i wizerunku firmy uzyskać można, dzięki analizie słabych i mocnych stron jej produktów i usług, rynkowych przewag. Dla przykładu, jeśli istotnym elementem wizerunku firmy jest jej umiejętność szybkiego, elastycznego reagowania, jej nazwa nie powinna kojarzyć się z czymś dużym, ociężałym, statycznym. Powinna raczej sugerować coś płynnego, lekkiego, szybkiego. Uzyskanie takiego efektu wyobrażeniowego jest możliwe dzięki wiedzy z zakresu symbolizmu fonetycznego, znajomości kompetencji językowych grupy odbiorców, właściwemu dopasowaniu konwencji nazewniczej, umiejętności znalezienia odpowiedniego, funkcjonalnego słowa w słowniku umysłowym odbiorców.

Ile skojarzeń powinna wywoływać nazwa firmy?

Częstym oczekiwaniem klientów agencji namingowych są nazwy mające powodować kilka, w skrajnych sytuacjach kilkanaście pożądanych skojarzeń. Niestety jest to z jednej strony myślenie życzeniowe, z drugiej kardynalny błąd marketingowy. Za pomocą jednego, dwóch słów trudno bowiem spowodować tak wiele prawdopodobnych skojarzeń.

Testy namingowe pouczają, że nazwy wywołujące wiele – zazwyczaj nie pożądanych lub nietrafionych – asocjacji są postrzegane jako dziwaczne i przeintelektualizowane. Przypominają raczej nieprofesjonalne nazwy kalambury. Zdecydowanie lepiej jest zakomunikować nazwą marki jej jeden wyróżnik, atut. Dzięki temu nabiera on na znaczeniu, ważności.

Jeden silny, sugestywnie wyrażony, dobrze wyeksponowany argument jest zdecydowanie skuteczniejszy niż kilka, kilkanaście pomniejszych, ginących w swoim otoczeniu. Łatwiej go dostrzec i uznać za ważny. Pamiętajmy, że nazwa nie jest zaklęciem, nie jest także streszczeniem oferty, ale jest kwintesencją marki. I jako taka, powinna komunikować – tylko i aż – tę cechę, która jest najbardziej atrakcyjna, przekonująca dla klientów.

Tworzymy nazwy w dobrej cenie:
Zadzwoń: +48 509 453 917
Napisz: biuro@slogansensei.pl
Lub skorzystaj z formularza kontaktowego w prawym dolnym rogu strony.

Artykuł chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment niniejszej publikacji nie może być kopiowany, rozpowszechniany w żadnej formie i w żaden sposób bez zezwolenia właściciela – Agencji Klikmii Radosław Zieliński.
Nazwa firmy a wizerunek marki
Oceń post!