Nazwa firmy łatwa do zapamiętania

Powszechnym oczekiwaniem, zarazem ważnym kryterium oceny nazwy firmy, jest jej domniemana łatwość zapamiętania. Klienci agencji namigowych przywiązują do tej cechy szczególną wagę. Niestety, bardzo często ją fetyszyzują. Nie można odmówić jej pewnego znaczenia, ale warto pamiętać, że na zapamiętanie nazwy firmy mają wpływ zupełnie inne czynniki.

Uwaga na hierarchię wartości

Przesadne skupienie uwagi na tym wymiarze może przesłonić inne cechy, które z namigowego, marketingowego punktu widzenia mają większe znaczenie. Przykład? O wiele ważniejsza jest eufonia nazwy, to jak ona brzmi. Cóż z tego, że nazwa dla firmy ochroniarskiej będzie „łatwa do zapamiętania”, jeśli jednocześnie będzie brzmieć skocznie, ludycznie, jednym słowem niepoważnie? Cóż z tego, że nazwa dla firmy wedingowej będzie „łatwa do zapamiętania”, jeśli brzmieć będzie minorowo, poważnie lub zbyt oficjalnie?

Brzmienie, głupcze!

Pamiętajmy, że eufonia w największym stopniu jest odpowiedzialna za emocje, jakie nazwa firmy wywołuje. Tym samym przesądza o nastawieniu do niej. Harmonijne, przyjemne, intrygujące, zaskakujące brzmienie sprawia, że interesujemy się markami. Że odczuwamy wobec nich pozytywne emocje. 

Czy słysząc nazwę Plusssz, Schweppes nie pojawia się w naszej świadomości obraz przyjemnie szumiącego, gazowanego napoju? Czy w nazwie Crunchy nie pobrzmiewa dźwięk chrupkiego, a więc smacznego, jedzenia? Większość osób podziela te skojarzenia.

Z punktu widzenia tzw. łatwości zapamiętania, przeliterowania, zapisania nazwy Plusssz, Schweppes dalekie są od ideału. A jednak, to cholernie dobre nazwy! Pamiętajmy, że już pojedyncze głoski (a więc pozbawione konkretnego znaczenia dźwięki) powodują u słuchaczy skojarzenia związane między innymi z kształtem, ciężarem, płcią, wielkością, konsystencją, morfologią. 

Rodzaje pamięci

Na gruncie psychologii wyróżnia się co najmniej kilkanaście rodzajów pamięci – min. pamięć deklaratywną (tzw. pamięć świadoma), ikoniczną, epizodyczną, sensoryczną, semantyczną, ultrakrótkotrwałą, krótkotrwałą, długotrwałą. Pamięć krótkotrwała pozwala normalnie działać w świecie – myśleć, porozumiewać się, rozumieć komunikaty, selekcjonować informacje. Pamięć długotrwałą, będącą zbiorem informacji dostępnym w długiej perspektywie czasowej, można podzielić na pamięć deklaratywną oraz niedeklaratywną. W skład tej pierwszej wchodzą min. pamięć semantyczna. Bardzo ważna z punktu widzenia marketingu. Dlaczego? Bowiem decyzje konsumenckie są o wiele mniej racjonalne niż myślimy. Czynniki nieświadome, emocjonalne, skojarzeniowe odgrywają w nich znaczącą rolę. A jest to ściśle powiązane z rozumowaniem intuicyjnym, którego podstawą jest właśnie pamięć długoterminowa.

Mity

Dość częstym mnemotechnicznym mitem jest przekonanie, że słowa tym trwalej zapamiętujemy, im częściej mamy z nimi kontakt, im częściej je powtarzamy. Z kolei namingowym mitem jest przekonanie, że tylko nazwy jednowyrazowe, stosunkowo krótkie, jedno, dwusylabowe, proste do wymówienia i przeliterowania, związane znaczeniowo z branżą będą nazwami łatwymi do zapamiętania. Nic bardziej mylnego! Nasza pamięć tak nie działa!

Czynniki sprzyjające zapamiętywaniu

Trwałości zapamiętania nazwy, bardziej od jej cech formalnych, sprzyjają emocje z jakimi ją kojarzymy. To właśnie one sprawiają, że możemy trwale zapamiętać nazwę nawet po jej jednokrotnym usłyszeniu. Zapamiętaniu sprzyja także usłyszenie nazwy wypowiedzianej przez kogoś bliskiego lub przez osobę atrakcyjną z różnych powodów, którą cenimy, szanujemy, naśladujemy, pod której wrażeniem jesteśmy. 

Wyobraźmy sobie nazwę firmy, którą wypowiada beznamiętny głos osoby, której nie widzimy, nie znamy. A teraz wyobraźmy sobie tę samą nazwę wypowiedzianą przez atrakcyjną, dobrze nam znaną osobę. Wypowiadaną z emocjami. A teraz wyobraźmy sobie, że słyszymy tę nazwę odpowiednio często, przez stosunkowo długi czas, powiedzmy w radio, w telewizji… Wypowiadaną z pasją, z przekonaniem, z dumą, z radością, z szacunkiem… Bingo! Oto właśnie chodzi! Emocje budzą emocje. Brzmienie budzi emocje. Skojarzenia budzą emocje. Ludzie budzą emocje. Sytuacje budzą emocje. Stawiamy dolary przeciwko orzechom, że zostanie ona trwalej zapamiętana w drugim wariancie.

Emocje i benefity

Powtórzmy trwałość zapamiętania nazwy zależna jest od emocji! Kontekstu w jakim ich doświadczyliśmy, nie jej formy. Ta ostatnia może im służyć, ale ich nie zastąpi. Aby nazwa trwale została zapamiętana, firma musi być postrzegana jako atrakcyjna z różnych powodów (cenowych, jakościowych, wizerunkowych), musi reprezentować dla klienta określoną wartość. Musi prowadzić swoją komunikację marketingową w sposób regularny, stały, atrakcyjny, a więc budzący emocje. Dopiero suma tych wszystkich czynników sprawia, że jesteśmy w stanie sobie przypomnieć nazwy firm. Szybko i bezbłędnie.

Nazwa firmy łatwa do zapamiętania
Oceń post!