Japoński specjał dotarł także do Polski i od kilku lat możemy mówić o prawdziwej modzie. Wykwit barów sushi zdecydowanie zmienił status tej potrawy. Z elitarnej, kosztownej, egzotycznej zmieniła się w ogólnie dostępną (gotowe sushi można kupić w niemal każdym markecie).

Zamawianą na co dzień i od święta. Sushi przestało być daniem serwowanym głównie na wystawnych, efektownych bankietach, balach, ceremoniach, wernisażach itd. 

Nazwa dla baru sushi, czyli co kusi w sushi

W niemal każdym polskim mieście – także małym – znajdziemy bar sushi, serwujący narodowe danie Japonii. Przy tak dużej konkurencji, jednym z palących problemów dla właścicieli sushi barów, stała się chwtyliwa nazwa.

Na wstępie trzeba zauważyć, że nadal jesteśmy we wczesnym okresie rozwoju tego segmentu rynku. Nazwy sushi barów są nadal bardzo konwencjonalne, podobne do siebie, zbudowane według kilku, stałych wzorów. I nie zanosi się, by ten trend miał ulec zmianie.

Niewdzięczna przeszłość barów

Słowo bar w języku polskim oraz w polskiej tradycji gastronomicznej ma niejednoznaczny wydźwięk. Słysząc ten wyraz w pierwszej kolejności pomyślimy o barze piwnym (choć ostatnio nazwa bar zastępowana jest słowem pub), barze mlecznym (bary mleczne także coraz częściej wychodzą poza anonimową nazwę kategorii i indywidualizują się nazewniczo), barze serwującym kebaby lub barze kanapkowym.

Bar kojarzy się z konsumpcją alkoholu i taniego, niewyszukanego, nie zawsze smacznego jedzenia. Przez dekady słowo to nie budziło pozytywnych emocji, ale trzeba też przyznać, że barom udawało się z powodzeniem sprostać niskim oczekiwaniom swoich klientów.

Używanie słowa bar w nazwie właściwie jednoznacznie określało status zakładu gastronomicznego.

Słowo bar bodaj najbardziej rozpowszechnione jest w krajach basenu Morza Śródziemnego, w których oznacza mały, przytulny, domowy w charakterze lokal gastronomiczny. Serwujący tradycyjne jedzenie lub (niestety coraz częściej) fast foody.

W Polsce przez lata komunizmu właściwie nie wytworzyła się kultura jadania i spędzania czasu w barach, rozumianych na sposób śródziemnomorski.

Zmiana trendu, bar sushi to brzmi dumnie

Trochę więc dziwi, że lokale serwujące sushi zaczęły określać siebie mianem barów. Choćby z powodu elitarności tego dania (bary serwują pożywienie egalitarne), ceny, specyfiki smakowej oraz sposobu konsumpcji.

Większość barów sushi nadal bardziej przypomina restauracje niż bary w sensie ścisłym. Sale mają duże, stoliki obsługiwane są przez kelnerów (w barach powszechna jest samoobsługa), wystrój jest bardziej wyszukany, ceny wyższe. Słowo bar wydaję się nie pasować, a jednak pasuje. 

Dlaczego bary sushi to bary sushi

Można zaproponować dwa wyjaśnienia. W Japonii sushi można zjeść w barach lub wykwitnych restauracjach. W tych pierwszych serwowane jest jako szybkie danie, w tych drugich, jako danie kunsztownie przygotowane, serwowane i spożywane z celebracją.

Nie można przecież zapominać, że przygotowywanie, konsumpcja sushi to sztuka, rytuał. Sushi to w takim samym stopniu dążenie do perfekcji, mistrzostwa, co filozofia kulinarna, filozofia życia. W Japonii jest synonimem najwyższej jakości, wyrafinowania, ale także sposobem kontemplacji czasu.

Sezonowość składników sushi, która symbolizuje upływ czasu, jest jedną z jego najważniejszych cech. Niestety wraz z globalną popularnością japońskiego specjału, sposób przygotowania i konsumpcji sushi stał się bliższy kulturze fast food niż slow food.

Według drugiego wyjaśnienia, łączenie słów sushi i restauracja brzmi nienaturalnie, wręcz sztucznie. Bar sushi jest określeniem krótszym, prostszym, bardziej naturalnym. Dla wielu także bliższym znaczeniowo jego fast foodowej wersji.

W kontekście tradycji językowej, połączenie sushi i baru brzmi jak dewastacja tego czym sushi jest i powinno być, ale można na tę kwestię spojrzeć także ewolucyjnie. Sushi Polskę podbiło, ale także zmieniło. Także językowo.

Sushi bar to dziś bardziej synonim czegoś wyszukanego, wykwintnego, ale jednocześnie demokratycznego. Dostępnego dla niemal każdego. 

Nazwy barów sushi – najpopularniejsza konwencja

Najbardziej skonwencjonalizowanym wzorem tworzenia nazw dla baru sushi jest łączenie słowa japońskiego lub imitującego słowo japońskie z sushi bar (Besuto Sushi Bar, Sakana Sushi Bar, Zen Sushi Bar). Bardziej zwięzła forma tego wzoru, obywa się bez słowa bar i sugeruje tylko coś japońskiego oraz specjalność lokalu – sushi (Hana Sushi, Musso Sushi, Miyako Sushi).

Komunikatywne i esencjonalne nazwy barów sushi

Dość popularne są także jednowyrazowe neologizmy stworzone na bazie słowa sushi (SushiMi, Sushiro, SushuKushi, Susharnia, Sushiboy). Zaletą tych nazw jest ich lapidarna forma, jednoznaczne wskazanie menu restauracji oraz mniej lub bardziej intrygująca, humorystyczna, zaskakująca gra słów. Nazwy te brzmią jednocześnie egzotycznie i swojsko.

Budzą jednoznaczne skojarzenia z sushi, ale także jest w nich zawarta lokalna nuta, która czyni je bardziej bliskimi, znajomymi, sympatycznymi. Umiejętne wygrywanie napięcia między obcością i swojskością pozwala tworzyć nazwy niezwykle komunikatywne, jednocześnie przyjemnie znajome i intrygująco obce.

Zwięzła nazwa dla baru sushi

Coraz częściej nazwy barów sushi odchodzą od nazw generycznych czy około generycznych i tworzone są na zasadzie ogólnego, niedookreślonego, wrażeniowego, stereotypowego skojarzenia z Krajem Kwitnącej Wiśni (Madame Butterfly, Nabe, Yuzu, Dokku, Goko, Fujiyama, Tasaky, Zen On, Tokyo Tey, Ping Pong).

Większość nazw stanowią pojedyncze wyrazy, zaczerpnięte wprost z języka japońskiego lub poddane wyraźnemu spolszczeniu. Na pewno zaletą takiej krótkiej, dwusylabowej, prostej, abstrakcyjnej nazwy jest jej nieokreśloność, która pozwala dostosowywać menu do bieżących potrzeb bez wywoływania dysonansu.

Polska nazwa dla baru sushi

Nowością są także polskie nazwy dla baru sushi (Między Rolkami, Mandaryn, Pod Norenami, Przystanek Sushi, Kwitnąca Wiśnia Sushi, Gruba Ryba, Złoty Ryż, Łuski i Ości Sushi, Miseczka Oshin, Projekt Sushi, Ryżowe Pole).

Nad powyższymi konwencjami mają tę przewagę, że brzmią bardzo świeżo, oryginalnie, zaskakują niebanalnymi skojarzeniami. Rodzą w świadomości odbiorcy plastyczne obrazy, są charyzmatyczne i bardzo pozytywnie wyróżniają się na tle innych nazw.

  • Co to jest naming?

    Naming, tworzenie nazwy firmy, usługi, produktu jest usługą, procesem, w którym projektant nazwy przygotowuje propozycje nazwy w oparciu o wyselekcjonowane wraz z klientem kryteria.

    Projektowanie nazwy jest najbardziej skuteczne i szybkie, jeśli jest oparte na ścisłej współpracy projektanta oraz klienta.

  • Ile kosztuje stworzenie nazwy?

    Cena zależna jest od wybranego pakietu.

    Pakiet „Dobry” –  15 propozycji – kosztuje 900 PLN brutto
    Pakiet „Lepszy” – 30 propozycji – kosztuje 1500 PLN brutto
    Pakiet „Najlepszy” – bez limitu propozycji – kosztuje 2500 PLN brutto.

  • Ile trwa stworzenie nazwy?

    Średni czas zakończenia projektu wynosi 14 dni.  Przy czym, udzielenie szybkiej i wyczerpującej informacji zwrotnej znacząco przyspiesza osiągnięcie celu.

  • Jak przebiega tworzenie nazwy?

    Kreacja nazwy firmy, produktu, usługi jest procesem. Prace nad nazwą rozpoczynają się w dniu podpisania i przesłania skanu umowy oraz potwierdzenia dokonania przelewu.

  • Kiedy następuje płatność?

    Usługa tworzenia propozycji nazw płatna jest „z góry”, po podpisaniu umowy, na podstawie rachunku.

  • Od czego zaczyna się współpraca?

    Od podpisania umowy, opłacenia rachunku oraz przesłania szczegółowych odpowiedzi na pytania dotyczące kryteriów formalnych, oczekiwań oraz celów.

  • Czy propozycje nazw będą miały wolną domenę?

    Tak. Wszystkie nazwy sprawdzane są pod kątem dostępności domeny -.PL.
    Dostępność innych domen jest dodatkowo odpłatna
    – wysokość dopłaty jest określana indywidualnie w zależności od poziomu złożoności projektu nazewniczego.

  • Czy wszystkie propozycje nazwy będą unikalne?

    Tak. Wszystkie propozycje są sprawdzane pod kątem ich unikalności.
    Nazwy, które już funkcjonują na rynku nie są przedstawiane.

  • Kiedy otrzymam pierwszą transzę propozycji nazwy?

    Pakiet Dobry – po 3 dniach roboczych.
    Pakiet Lepszy – po 2 dniach roboczych.
    Pakiet Najlepszy – w ciągu 24 godzin.

  • Ile propozycji jest w każdej transzy?

    W każdej transzy przesyłam po 5 propozycji.

  • Czy możemy podpisać NDA?

    Oczywiście 😉

  • Czy możliwe jest stworzenie architektury nazewniczej?

    Tak.

  • Czy przesłane propozycje nazwy będą miały opis?

    Na życzenie klienta mogę przygotować opis nazwy.